All The Lyrics.com       Forum       Register       Members      User CP      Calendar       Search       FAQ       Lyrics Translation

Go Back   Lyrics Forum > LYRICS TRANSLATIONS > Slavic languages lyrics translation > Polish

Sponsored Links
Register

and you will see
NO ads!
Reply
 
Thread Tools Display Modes

Old 08-10-2008, 01:41 PM   #1 (permalink)
Junior Member
 
Join Date: Aug 2008
Thanks: 0
Thanked 0 Times in 0 Posts

Default Polish to English: Fisz - Polepiony

Can someone who knows Polish please translate these lyrics? Thanks. -juno123


Fisz
"Polepiony"

Ja składam się z części niespójnych,
Przeczących sobie nawzajem.
Jedna mówi: "Chcę stąd wyjść",
Druga mówi: "Ja zostaję".
Wiem, że to jest męczące nie tylko dla mnie,
Lecz dla tych, którzy ze mną przebywają,
Mówią: "Nie mogę znieść tych twoich humorów i zmian".
Pewnie rację mają,
Bo we mnie jest orkiestra,
Która grać razem nie daje rady.
Jedna część zadowolona
Przyjmuje z pokorą wszystkie zmiany.
Druga na to:
"Pieprzę, ja nie nadążam, wysiadam".
Czasami więc zdarza się, że nie wiem czego chcę.
Jedna część mówi: "Jest tak dobrze",
Druga: "Jest tak źle".
Tyle sprzecznych myśli,
Więc czas pozszywać i wyciąć to co złe,
Niczym chirurg wycina wyrostek.
Patrzę czasami na moje dłonie,
Lewa: młoda, jakby wiecznie wypoczęta,
Prawa: pomarszczona, spocona i wiecznie napięta,
Jak sytuacje, w których wychodzi złość,
Bo wygrywa z tą drugą stroną,
Wypowiadam wtedy słowa, które bolą.
Ona mówi: "Usiądź wygodnie,
Ja polepię i zlepię w jedną część,
Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć,
Byś mógł we mnie odtąd żyć".
Więc jestem jeden czy jest nas dwóch,
Rozmawiam ze sobą siedząc na kanapie
I nie ma nici porozumienia.
Już wiem dlaczego moja twarz tak szybko się zmienia
Jest nas dwóch, dwoje czy troje?
Bo niczym w kalendarzu daty,
Tak szybko zmieniają się moje nastroje.
Ty pytasz: "Co jest? Co jest?".
A trzeba mnie złożyć od nowa część po części,
Jak klocki, pozszywać do kupy,
Bo na razie chcę zarzucić nogi na stół
I nie robić nic.
I tylko czekać aż ta druga część
Przyniesie mi zakupy.
Lecz nie mogę rozerwać się,
Choć bym bardzo chciał
Jedna część chce leżeć,
Druga namawia bym wstał.
Jedna chce spać,
A druga robi wszystko bym w nocy się bał.
Ktoś mi mówił wczoraj,
Że widział mnie w mieście,
Jak gadam sam do siebie.
Ja odpowiadam, że wypuszczam z gęby różne odgłosy.
Najpierw mówię: "Idę tam",
A później: "NIe Nie nie idę ja mam dosyć".
Ona mówi: "Usiądź wygodnie,
Ja polepię i zlepię w jedną część,
Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć,
Byś mógł we mnie odtąd żyć".
Tyle sprzecznych zdań przeczących sobie nawzajem,
Wypowiadam w tak krótkim czasie.
Nie dowiesz się co myślę,
Przyglądając się mej mimice.
Ona nie zdradzi nic, nie, nie zdradzi nic.
Jest mnie dwóch, może trzech,
Tylko ty możesz temu zaradzić,
Poukładaj mnie kawałek po kawałeczku,
Poukładaj mnie proszę,
Bo taki podzielony na części
Jestem zupełnie do niczego.
Poskładaj tak jak dziecko składa klocki Lego.
Jeden do drugiego, drugi do trzeciego.
A wtedy usiądę wygodnie w fotelu
Zakładając nogi na stół
I polepiony solidnie,
By nigdy nie było takiej siły,
Która znów podzieli mnie na pół,
Będę się czuł jak nowonarodzony,
Jak z zarzutów oczyszczony,
Sam z sobą pogodzony.
Stanę przed tobą, ot tak,
Od dołu do góry przez ciebie polepiony,
Ja się nie zmienię,
Więc poukładaj mnie,
A ja zapuszczę w tobie korzenie.
Ona mówi: "Usiądź wygodnie,
Ja polepię i zlepię w jedną część,
Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć,
Byś mógł we mnie odtąd żyć".
juno123 is offline   Reply With Quote

Old 08-22-2008, 10:39 AM   #2 (permalink)
Member
 
patryszja's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Poland
Thanks: 0
Thanked 0 Times in 0 Posts

Hi, here's my translation, God, you chose very long song
How did you come across it?

If anyone has suggestion, don't hesitate


Fisz
"Polepiony"
Conglomerate

Ja składam się z części niespójnych,
I consist of inconsistent parts
Przeczących sobie nawzajem.
Denying one another
Jedna mówi: "Chcę stąd wyjść",
One says „I want to get out”
Druga mówi: "Ja zostaję".
Second says “I’m staying”
Wiem, że to jest męczące nie tylko dla mnie,
I know it’s tiring not only for me

Lecz dla tych, którzy ze mną przebywają,
But also for those who are with me

Mówią: "Nie mogę znieść tych twoich humorów i zmian".
They say “ I cannot stand your whims and changes”

Pewnie rację mają,
I guess they right
Bo we mnie jest orkiestra,
Because there’s orchestra in me

Która grać razem nie daje rady.
Which cannot manage to play together

Jedna część zadowolona
One part is pleased


Przyjmuje z pokorą wszystkie zmiany.
Takes with humility all changes
Druga na to:
Second says to it
"Pieprzę, ja nie nadążam, wysiadam".
“F*** it, I can’t keep up, I get off ”
Czasami więc zdarza się, że nie wiem czego chcę.
So sometimes it happens that I don’t know what I want

Jedna część mówi: "Jest tak dobrze",
One part says ”It’s ok like that”


Druga: "Jest tak źle".
Second” “It’s so bad”


Tyle sprzecznych myśli,
So many contradictory thoughts

Więc czas pozszywać i wyciąć to co złe,
So it’s time to sew and cut what’s wrong

Niczym chirurg wycina wyrostek.
Like surgeon cuts appendix

Patrzę czasami na moje dłonie,
Sometimes I look at my hands


Lewa: młoda, jakby wiecznie wypoczęta,
Left: young, as if always well-rested
Prawa: pomarszczona, spocona i wiecznie napięta,

Right: wrinkled, sweated and always tensed

Jak sytuacje, w których wychodzi złość,
Like situations in which anger comes out
Bo wygrywa z tą drugą stroną,
Because it wins with this second point

Wypowiadam wtedy słowa, które bolą.
At that time I speak words that hurt

Ona mówi: "Usiądź wygodnie,
She says: “Make yourself comfortable

Ja polepię i zlepię w jedną część,
I’ll glue and stick in one,

Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć,
I have to tear partly here, I have to sew here,

Byś mógł we mnie odtąd żyć".
To make you live in me since now” (don’t know if it’s clear, she makes it possible for him to live in her)

Więc jestem jeden czy jest nas dwóch,
So I am one or there’s two of me

Rozmawiam ze sobą siedząc na kanapie
I’m talking with myself sitting on couch

I nie ma nici porozumienia.
And there’s no thread of understanding

Już wiem dlaczego moja twarz tak szybko się zmienia
Now I know why my face changes so fast

Jest nas dwóch, dwoje czy troje?
There’s two of us, two or three?

Bo niczym w kalendarzu daty,
Because just like dates in calendar
Tak szybko zmieniają się moje nastroje.
So fast my mood changes

Ty pytasz: "Co jest? Co jest?".

You ask: ‘What’s up? What’s up?”

A trzeba mnie złożyć od nowa część po części,
I have to be composed anew piece by piece

Jak klocki, pozszywać do kupy,
Just like bricks, sew altogether

Bo na razie chcę zarzucić nogi na stół
Because for the time being I want throw my legs on the table

I nie robić nic.
And do nothing

I tylko czekać aż ta druga część
And just wait till the second part

Przyniesie mi zakupy.
Brings me shopping

Lecz nie mogę rozerwać się,
But I cannot become torn up

Choć bym bardzo chciał
Although I want it so much

Jedna część chce leżeć,
One part wants to lie

Druga namawia bym wstał.
Second induces me to get up

Jedna chce spać,
One wants sleep

A druga robi wszystko bym w nocy się bał.
Second does everything what I’d be afraid of in the night

Ktoś mi mówił wczoraj,
Someone told me last night

Że widział mnie w mieście,
That he saw me in the city

Jak gadam sam do siebie.
When I was soliloquizing

Ja odpowiadam, że wypuszczam z gęby różne odgłosy.
I answer, that I let different sounds out of my mug

Najpierw mówię: "Idę tam",
First I say “I’m going there”

A później: "NIe Nie nie idę ja mam dosyć".
Later “No no, I’m not going, I have enough”

Ona mówi: "Usiądź wygodnie,
She says: “Make yourself comfortable

Ja polepię i zlepię w jedną część,
I’ll glue and stick in one,

Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć,
I have to tear partly here, I have to sew here,

Byś mógł we mnie odtąd żyć".
To make you live in me since now”

Tyle sprzecznych zdań przeczących sobie nawzajem,
So many contradictory sentences, which deny one another

Wypowiadam w tak krótkim czasie.
I speak in so short time

Nie dowiesz się co myślę,

You’ll never know what I think

Przyglądając się mej mimice.
If you observe my mimical facial movements

Ona nie zdradzi nic, nie, nie zdradzi nic.
They tell you nothing, nothing, tell you nothing

Jest mnie dwóch, może trzech,
There’s two of me, maybe three

Tylko ty możesz temu zaradzić,
Only you can help that

Poukładaj mnie kawałek po kawałeczku,
Compose me piece by piece

Poukładaj mnie proszę,

Compose me, please

Bo taki podzielony na części
Because when I’m in pieces

Jestem zupełnie do niczego.
I’m good for nothing

Poskładaj tak jak dziecko składa klocki Lego.
Compose me like child put together Lego bricks

Jeden do drugiego, drugi do trzeciego.
First to second, second to third

A wtedy usiądę wygodnie w fotelu
Then I’ll make myself comfortable in armchair

Zakładając nogi na stół
Putting my legs on the table

I polepiony solidnie,
And reliably conglomerate

By nigdy nie było takiej siły,
So there’s no force

Która znów podzieli mnie na pół,
Which divide me in two again

Będę się czuł jak nowonarodzony,
I’ll fell like new born

Jak z zarzutów oczyszczony,
Like refined from accusation

Sam z sobą pogodzony.
Reconciled with myself

Stanę przed tobą, ot tak,
I’ll stand before you, just like that

Od dołu do góry przez ciebie polepiony,
From head to toe conglomerate

Ja się nie zmienię,
I won’t change

Więc poukładaj mnie,
So compose me

A ja zapuszczę w tobie korzenie.
Till I put down my roots in you

Ona mówi: "Usiądź wygodnie,
She says: “Make yourself comfortable

Ja polepię i zlepię w jedną część,
I’ll glue and stick in one,

Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć,
I have to tear partly here, I have to sew here,


Byś mógł we mnie odtąd żyć".
To make you live in me since now”
patryszja is offline   Reply With Quote

Old 10-31-2009, 04:18 AM   #3 (permalink)
Junior Member
 
Join Date: Oct 2009
Thanks: 0
Thanked 0 Times in 0 Posts

Default Correction

I've let myself correct the translation a bit, if you dont mind.

POLISH
Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem
Jedna mówi chce stąd wyjść, druga mówi ja zostaje
Wiem że to jest męczące nie tylko dla mnie lecz dla tych, którzy ze mną przebywają
Mówią "nie mogę znieść tych twoich humorów i zmian" - pewnie racje mają
Bo we mnie jest orkiestra, która grać razem nie daje rady
Jedna część zadowolona przyjmuje z pokorą wszystkie zmiany
Druga na to: pieprzę, ja nienadążam wysiadam
Czasami więc zdarza się, że nie wiem czego chce
Jedna część mówi "Jest tak dobrze", druga "jest tak źle"
Tyle sprzecznych myśli, by czas pozszywać i wyciąć to co złe niczym chirurg wycina wyrostek
Patrzę czasami na moje dłonie, lewa młoda jakby wiecznie wypoczęta
Prawa pomarszczona, spocona i wiecznie napięta
Jak sytuacje w których wychodzi zlość bo wygrywa z tą drugą stroną
Wypowiadam wtedy słowa które bolą...

REFREN
Ona mówi "usiądź wygodnie, ja polepię, zlepię w jedną część
Tu muszę naderwać, tu muszę zszyć, byś mógł we mnie odtąd żyć" x2

Więc jestem jeden czy jest nas dwóch
Rozmawiam ze sobą, siedząc na kanapie, i nie ma nici porozumienia
Już wiem dlaczego moja twarz tak szybko się zmenia
Jest nas dwóch dwoje czy troje
Bo niczym w kalendarzu daty, tak szybko zmieniają się moje nastroje
Ty pytasz: co jest? co jest?
A trzeba mnie złożyć od nowa część po części jak klocki
Pozszywać do kupy bo na razie chce zarzucić nogi na stół
I nie robić nic i tylko czekać aż ta druga część przyniesie mi zakupy
Lecz nie mogę rozerwać się choćbym bardzo chciał
jedna część chce leżeć druga namawiabym wstał
Jedna chce spać a druga robi wszystko bym nocy się bał
Ktoś mi mówi wczoraj że widział mnie w mieście jak gadam sam do siebie
Ja odpowiadam że wypuszczam z gęby różne odgłosy
Najpierw mowię "idę tam" a później "nie nie idę, ja mam dosyć..."

REFREN
Ona mówi usiądź wygodnie ja polepię, zlepię w jedną część
Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć x2

Tyle sprzecznych zdań przeczących sobie nawzajem
Wypowiadam w tak krótkim czasie
Nie dowiesz się co myśle przyglądając się mej mimice ona nie zdradzi nic nie nie zdradzi nic
Jest mnie dwóch może trzech, tylko ty możesz temu zaradzić
Poukładaj mnie kawałek po kawałeczku, poukładaj mnie proszę
Bo taki podzielony na części jestem zupełnie do niczego
Poskładaj tak jak dziecko składa klocki lego
Jeden do drugiego, drugi do trzeciego, a wtedy usiąde wygodnie w fotelu zakładając nogi na stół
I polepiony solidnie, by nigdy nie było takiej siły która znów pozdzieli mnie na pół
Będę się czuł jak nowonarodzony, jak z zarzutów oczyszczony, sam z sobą pogodzony
Stanę przed Tobą o tak, od dołu do góry przez Ciebie polepiony
Ja się nie zmienię więc poukładaj mnie, a ja zapuszczę w tobie korzenie

REFREN
Ona mówi usiądź wygodnie ja polepię, zlepię w jedną część
Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć x2

-----------------------------------------------------------

ENGLISH

I consist of inconsistent parts, denying one another
One says „I want to get out”, the other says “I’m staying”
I know it’s tiring not only for me, but also for those who are with me
They say “ I cannot stand your whims and changes” - they're probably right
Because there’s an orchestra in me, which cannot manage to play together
One part is pleased, taking all changes with humility
Second replies: “F*** it, I can’t keep up, I'm getting off ”
So sometimes it happens that I don’t know what I want
One part says ”It’s so good”, the other “It’s so bad”
So many contradictory thoughts, it’s time to sew and cut what’s wrong like a surgeon cuts an appendix
Sometimes I look at my hands, the left young, as if always well-rested
The right wrinkled, sweated and always tensed
Like situations in which anger comes out because it wins with this second side
At that time I speak words that hurt...


CHORUS
She says: “Make yourself comfortable, I’ll glue and stick this in one,
I have to tear partly here, I have to sew here, so that you could live in me since now" x2


So I am one or is there two of me
I’m talking to myself, sitting on the couch, and there’s no thread of understanding
Now I know why my face changes so fast
There’s two of us, two or three?
Because just like dates in the calendar, that's how fast my mood changes
You're asking: ‘What’s up? What’s up?”
And I have to be composed anew piece by piece just like blocks,
sew altogether because for the time being I want to put my legs on the table
And do nothing and just wait till the second part brings me shopping
But I cannot torn myself up even if I wanted to so much
One part wants to lie the second induces me to get up
One wants to sleep the other does everything so that I'd be afraid of the night
Someone told me yesterday that they saw me in the city, that I was talking to myself,
I answer that I let different sounds out of my mug
First I say “I’m going there” and then “No no, I’m not going, I've had enough”


CHORUS
She says: “Make yourself comfortable I’ll glue and stick in one,
I have to tear partly here, I have to sew here, so that you could live in me since now” x2


So many contradictory sentences which deny one another
I speak out in such short time
You’ll never know what I think observing my mimical facial movements, it won't tell you nothing, nothing, tell you nothing
There’s two of me, maybe three, only you can help that
Compose me piece by piece, compose me, please
Because divided in pieces I’m good for nothing
Compose like a child composes Lego bricks together
First to the second, the second to the third, and then I’ll sit comfortably in an armchair, putting my legs on the table
And reliably conglomerated so that there would never be such force that would divide me in two again
I’ll feel like a new man, like refined from accusation, reconciled with myself
I’ll stand before you, just like that, from head to toe conglomerated by you
I won’t change so compose me, and I'll put down my roots in you

CHORUS
She says: “Make yourself comfortable, I’ll glue and stick in one,
I have to tear partly here, I have to sew here, so that you could live in me since now” x2
gremlajnowa is offline   Reply With Quote
Reply

Register

and you will see
NO ads!


Thread Tools
Display Modes

Posting Rules

Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
Polish to English or...English to Polish.Need translation help? Erkenbraand Polish 31 11-14-2009 12:25 PM
polish to english: Magda - "Nigdy więcej"? kasia001 Polish 2 05-31-2008 01:07 PM
From Polish to english plss Regenbogen<3 Polish 5 03-11-2008 12:14 PM
Serbian to English or Polish [Lejla Hot - Suza Stihova] woohoo Serbian / Croatian / Bosnian 2 03-10-2008 12:38 PM
polish into english, Maryla Rodowicz - Latwopalni heyhaya Polish 1 09-30-2007 02:10 PM



All times are GMT -6. The time now is 04:06 AM.
Lyrics | Music & Video | Register | FAQ | Members List | Calendar | Today's Posts | Search | New Posts |
 
Contact us
Copyright ©2002 - 2006 All The Lyrics .com


vbulletin skin developed by: eXtremepixels
Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2009, Jelsoft Enterprises Ltd.
SEO by vBSEO 3.0.1