All The Lyrics.com       Forum       Register       Members      User CP      Calendar       Search       FAQ       Lyrics Translation

Go Back   Lyrics Forum > LYRICS TRANSLATIONS > Slavic languages lyrics translation > Polish

Sponsored Links
Register

and you will see
NO ads!
Reply
 
Thread Tools Display Modes

Old 04-19-2009, 08:06 PM   #1 (permalink)
Junior Member
 
Join Date: Apr 2009
Thanks: 0
Thanked 0 Times in 0 Posts

Default Kolejny stracony dzień - Peja

Please translate the best you can. Thanks alot


Kolejny stracony dzień z życia poza kontrolą
Jak Seta wrzuty luty na poznańskich wagonach
Tak cieszy każdy ranek jak z kobietą w ramionach
Zasypiam się i budzę, przy muzyce się nie nudzę
Przyjaźni nie zmieniam, na pieniądze nie zamieniam
Nie przeliczam, idę dalej, wiadomo nie ma lekko
Chłopaków pies porobił i penitencjarne piekło
Jeb to, jeb to dla rządowych instytucji otwarta nienawiść
Kurwo nas nie możesz zabić
SLU, onomato, słowem walczę, piach pod butem
Tutaj biedne społeczeństwo zagra pod życiową nutę
I dlatego co ma lute, innych rozwiązań nie szukam
Dla kobiet też coś mam typu dziwka czy suka
Zwady nie szukaj, chcesz mieć bezpośredni kontakt?
Dobrze ruszają się biodra, pełne usta, twarde cycki
Codzień szukają rozrywki, potem obolałe cipki
W rytmie tej samej melodii, pod dyktando tej modlitwy
Wielokrotnie przełożona siostra Boga się nie boi
Posłuchaj mnie dziecinko, w ten sposób nie zarobisz

Ref.:

Znów kolejny dzień ci uciekł, głupot narobiłeś jeszcze więcej
Jak na razie do tej pory życia swego zmienić nie chce x2

[Peja]
Albo radę damy, albo jak tynk odpadamy
Stare mury, stare bramy, kamienice dobrze znamy
Piwko na prześwicie, toczy się jeżyckie życie
Żadnej diametralnej zmiany, ty myślałeś, że co mamy
Co, willa i basen ukoronowaniem pracy
Na razie nic z tego, to marzenie wiele znaczy
To dużo tłumaczy, chwila moment i uciekasz
Kładziesz podpałkę pod grilla, z drinkiem na swych ziomków czekasz
Sprawdź wodę w basenie, jakieś twarde suty wyszczym
Bo to co zobaczyłeś zdało ci się tylko przyśnić
Ciepły jesienny wiatr rozwiał wszelkie wątpliwości
Fata kurwa ta morgana, czas wyskubać oszczędności
Dwa trzydzieści mam na Pilsa, niby chuj, ja go fu
Typy piją słodką lu, dzieci wracają ze szkół
A przed skrzyżowaniem, niedaleko tuż pod trójką
Jakiś typek z komórką umawia się z maniurką
Mijam go, przycinam, e zadyma, gejsza mięknie
Obchodzi mnie łukiem, ja uśmiecham się pięknie
Konkret rozbujany, gonię holendra siódemkę
Przesiadam się na rondzie, co za upał, mokre spodnie
Nie czekam na neoplan, pod relaks z buta dojdę
Tranzy, tranzy, wyłącz bo mnie sygnał tłamsi
Alarm wibracyjny, odebrałem message ważny
Myśli się spiętrzyły no i koniec wyobraźni
Widocznie dzień nie dobry na wolno stylowe jazdy
Z lekką zadyszką głodny w porze obiadowej
Omijam monopolkę na szczoszały słyszę (muly)
Mijam kolejną krzyżówkę, na pasach widzę Sajgon
Fury napis kurwa gnają, nie stają, wyprzedzają
Pieszych zabijają, rzucam mięsem i przyśpieszam
Wymuszam pierwszeństwo i do domu prosto zmierzam

Ref. (2x)

[Peja]
Przerabiam trzy haki, już mam wchodzić, nie mam gerdy
Kurwa biorą mnie nerwy, me kochanie na zakupach
Jednak za obiad posłuży mi chmielowa zupa
Banan od ucha do ucha, Monia na czas pasowana
Macha smyczą z kluczami, wejść do mieszkania pozwala
Atak na lodówkę, chrzan cebula i trzy jajka?
Całe szczęście, że przynajmniej się ostała mineralka
To nie pierwsza niespodzianka dla głupiego naiwniaka
Sama się nie zrobi kulinarna zachcianka
W oczekiwaniu szamy przesłucham z PeCeta tracki
Sound for Spira, Dido, placy nagle blink zawieszka
Muszę z dyskiem iść do Deksa, całkiem niedaleko mieszka
Słyszę go z daleka, już wiem co się tam dzieje
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Więc zostawiam go w spokoju, wracam jeb znowu wychodzę
Kiedy wrócę, nie wiem kumpli spotykam po drodze
Gadka szmatka, ege szege, eszte meszte, dzwoni Wiśnia
Chce muzyki na Ski Skład i o coś tam się ciska
Dogaduję sprawę, kończę i pozdrawiam pyska
Nie żegnam się z ziomkami, szybko dobijam pod wiatę
Podjeżdżam do Ajsmena, siema żacio, rób herbatę
Przycupnę na balkonie raczej jeżyckim klimatem
Vizavi z okna od Wioli witam się z jeżyckim bratem
(siamano, siamano) schodzę na dół dobry grajgul
Nagle wkracza cała banda, wielka jak ilość tematów
Kogo porobił hegemon, kto się dorobił rabatów
Kto na draksach ma przecinkę, patrzę psy na chwilę milknę
By za moment buchnąć śmiechem, a to tylko dzielnicowy
Chyba za karę wsadzony na jeżyckie rejony
Ordynarnie jaram splifta i przycinam czy podejdzie
Gdyby miał na miarę mundur to by wygadał jakość jeszcze
A tak się prezentuje kurwa przekomicznie śmiesznie
Czas polać bo się ściemnia, sprawdzam rozkład linii nocnej
Dziękóweczka ziomuś, już mi nie syp, bo telepie mocniej
Chwiejnym krokiem odbijam kursem przez ciemne ulice
Na uszach Masta Ace, nowojorskie tajemnice
Wbijam się w czterdziestkę, ledwo już na oczy widzę
Chlapnąłem se na końcu, ucinam małą drzemkę
Je, je, je ten Masta daje pięknie
Znowu chce mi się siuru, chyba za chwilę pęknę
Dzisiaj za dużo browarów i tematów typu crawling
Wrzucam nową taśmę w walkman firmy Panasonic
Na dobranoc, na wyciąg wolne tracki Ghostface
Tu jest najlepiej i nie ważne gdzie mieszkam
I tak jak u Cuba to był całkiem dobry dzień
Najebany w trzy dupy jak Snoop na Dre Day
Grzebie kluczem w zamku człapiąc powoli nogami
W chacie będzie teraz piec, tam już czeka Mała Mi
Ona dopiero da mi
Kolejny stracony dzień z życia poza kontrolą
amaze1 is offline   Reply With Quote

Old 04-20-2009, 04:35 AM   #2 (permalink)
skr
Member
 
skr's Avatar
 
Join Date: Jan 2008
Thanks: 13
Thanked 0 Times in 0 Posts

Kolejny stracony dzień z życia poza kontrolą
ANOTHER LOST DAY FROM A LIFE WITHOUT CONTROL
Jak Seta wrzuty luty na poznańskich wagonach
LIKE SET'S GRAFFITI ON POZNAŃ'S RAILWAY CARS
Tak cieszy każdy ranek jak z kobietą w ramionach
THAT'S HOW ONE ENJOYS EVERY MORNING LIKE WITH A WOMAN IN ARMS
Zasypiam się i budzę, przy muzyce się nie nudzę
I FALL ASLEEP AND I WAKE UP, I DON'T GET BORED WHEN THERE'S MUSIC
Przyjaźni nie zmieniam, na pieniądze nie zamieniam
I DON'T CHANGE FRIENDSHIP, I DON'T EXCHANGE IT FOR MONEY
Nie przeliczam, idę dalej, wiadomo nie ma lekko
I DON'T COUNT, I GO FURTHER, ONE KNOWS - IT AIN'T EASY
Chłopaków pies porobił i penitencjarne piekło
GUYS WERE CAUGHT BY A DOG* AND NOW THERE'S PENITENTIARY HELL
Jeb to, jeb to dla rządowych instytucji otwarta nienawiść
FUCK THAT, FUCK THAT, FRANK HATE FOR THE GOVERNMENT ESTABLISHMENT
Kurwo nas nie możesz zabić
WHORE, YOU CAN'T KILL US
SLU**, onomato***, słowem walczę, piach pod butem
SLU, ONOMATO, I'M IN A WORDFIGHT, SAND UNDER SHOE
Tutaj biedne społeczeństwo zagra pod życiową nutę
POOR SOCIETY WILL PLAY HERE A LIFE-TUNE
I dlatego co ma lute, innych rozwiązań nie szukam
AND FOR THE DRUNK ONE, I DON'T LOOK FOR OTHER SOLUTIONS
Dla kobiet też coś mam typu dziwka czy suka
I'VE GOT SOMETHING FOR WOMEN LIKE HOOKER OR BITCH TOO
Zwady nie szukaj, chcesz mieć bezpośredni kontakt?
DON'T LOOK FOR TROUBLE, YOU WANNA HAVE A DIRECT CONTACT?
Dobrze ruszają się biodra, pełne usta, twarde cycki
HIPS ARE MOVING RIGHT, FULL LIPS, HARD TITTS
Codzień szukają rozrywki, potem obolałe cipki
THEY LOOK FOR FUN EVERYDAY, AND THEIR PUSSIES HURT AFTER THAT
W rytmie tej samej melodii, pod dyktando tej modlitwy
IN THE RHYTM OF THAT SAME MELODY, LIKE THAT PRAYER SAYS
Wielokrotnie przełożona siostra Boga się nie boi
SISTER SCREWED MANY TIMES, SHE AIN'T AFRAID OF GOD
Posłuchaj mnie dziecinko, w ten sposób nie zarobisz
LISTEN TO ME, BABY, YOU WON'T MAKE MONEY THAT WAY

Ref.:

Znów kolejny dzień ci uciekł, głupot narobiłeś jeszcze więcej
YOU LOST ONE MORE DAY AGAIN, YOU MADE EVEN MORE STUIPD THINGS
Jak na razie do tej pory życia swego zmienić nie chce x2
SO FAR I DON'T WANNA CHANGE MY LIFE

[Peja]
Albo radę damy, albo jak tynk odpadamy
WE GONNA MAKE IT OR WE FALL OFF LIKE PLASTER
Stare mury, stare bramy, kamienice dobrze znamy
OLD WALLS, OLD GATES, WE KNOW WELL THE TENEMENT HOUSES
Piwko na prześwicie, toczy się jeżyckie życie
BEER IN A GAP****, JEŻYCE'S LIFE GOES ON
Żadnej diametralnej zmiany, ty myślałeś, że co mamy
NO DIAMETRICAL CHANGE, YOU THOUGHT THAT WHAT WE HAD??
Co, willa i basen ukoronowaniem pracy
WHAT? A VILLA AND SWIMMING POOL FOR OUR WORK?
Na razie nic z tego, to marzenie wiele znaczy
NO SUCH THING FOR NOW, THIS DREAM MEANS A LOT
To dużo tłumaczy, chwila moment i uciekasz
THAT EXPLAINS A LOT, YOU GO AWAY IN A SECOND
Kładziesz podpałkę pod grilla, z drinkiem na swych ziomków czekasz
YOU PREPARE YOUR GRILL, YOU WAIT FOR YO HOMIES WITH A DRINK
Sprawdź wodę w basenie, jakieś twarde suty wyszczym
CHECK THE WATER IN THE POOL, PINCH SOME HARD NIPPLES
Bo to co zobaczyłeś zdało ci się tylko przyśnić
CAUSE WHAT YOU SAW - YOU ONLY DREAMED ABOUT IT
Ciepły jesienny wiatr rozwiał wszelkie wątpliwości
ALL THE DOUBTS GONE WITH WARM AUTUMN WIND
Fata kurwa ta morgana, czas wyskubać oszczędności
MI-FUCK-RAGE, IT'S TIME TO GET MY SAVED MONEY
Dwa trzydzieści mam na Pilsa, niby chuj, ja go fu
I GOT 2ZŁ30GR FOR A PILS, AS IF NOTHING, I "fu"***** HIM
Typy piją słodką lu, dzieci wracają ze szkół
GUYS DRINK SWEET LU(*)*, KIDS ARE COMING BACK FROM SCHOOLS
A przed skrzyżowaniem, niedaleko tuż pod trójką
AND IN FRONT OF THE intersection, NOT FAR AWAY, JUST BY BUILDING NUMBER 3
Jakiś typek z komórką umawia się z maniurką
SOME GUY WITH A CELLULAR PHONE MAKING A DATE WITH A GIRL
Mijam go, przycinam, e zadyma, gejsza mięknie
I WALK PAST HIM, I LOOK, EH, A FIGHT? FAGGOT'S GETTING SOFTER
Obchodzi mnie łukiem, ja uśmiecham się pięknie
HE WALKS AWAY, I SMILE BEAUTIFULLY
Konkret rozbujany, gonię holendra siódemkę
I'M ROCKED WELL, I'M CHASING TRAMWAY NUMBER 7
Przesiadam się na rondzie, co za upał, mokre spodnie
I TRANSFER ON THE ROUNDABOUT, WHAT A HEAT, WET TROUSERS
Nie czekam na neoplan, pod relaks z buta dojdę
I DON'T WAIT FOR NEOPLAN(*)**, I'LL GO ON FOOT TO THE RELAKS(*)***
Tranzy, tranzy, wyłącz bo mnie sygnał tłamsi
TRANSIT, TRANSIT, TURN IT OFF, CAUSE THE SIGNAL IS SUPRESSING ME
Alarm wibracyjny, odebrałem message ważny
VIBRATING ALARM, I RECEIVED AN IMPORTANT MESSAGE
Myśli się spiętrzyły no i koniec wyobraźni
THOUGHTS AMASSED AND THAT'S THE OF THE IMAGINATION
Widocznie dzień nie dobry na wolno stylowe jazdy
I GUESS THAT'S NOT THE RIGHT DAY FOR FREESTYLING
Z lekką zadyszką głodny w porze obiadowej
I'M HUNGRY IN THE LUNCHTIME WITH A BIT OF BREATHLESSNESS
Omijam monopolkę na szczoszały słyszę (muly)
I WALK PAST LIQUOR STORE, ON ...... I HEAR ........
Mijam kolejną krzyżówkę, na pasach widzę Sajgon
I WALK PAST ANOTHER INTERSECTION, I SEE A FUSS ON PEDESTRIAN CROSSING
Fury napis kurwa gnają, nie stają, wyprzedzają
CARS ARE RUSHING ON SQUEEKING TIRES, THEY AIN'T STOPPING, THEY'RE OVERTAKING
Pieszych zabijają, rzucam mięsem i przyśpieszam
THEY'RE KILLING PEDESTRIANS, I CURSE AND SPEED UP
Wymuszam pierwszeństwo i do domu prosto zmierzam
I EXTORT RIGHT OF WAY AND I GO STRAIGHT HOME

Ref. (2x)

[Peja]
Przerabiam trzy haki, już mam wchodzić, nie mam gerdy
I GO UP TO THE 3RD FLOOR, I'M ABOUT TO COME IN, I DON'T HAVE THE KEY
Kurwa biorą mnie nerwy, me kochanie na zakupach
FUCK, I'M GETTING NERVOUS, MY SWEETHEART IS SHOPPING
Jednak za obiad posłuży mi chmielowa zupa
BUT I'LL HAVE A HOP SOUP(*)**** FOR LUNCH
Banan od ucha do ucha, Monia na czas pasowana
SMILE FROM EAR TO EAR, MONIA IS ON TIME
Macha smyczą z kluczami, wejść do mieszkania pozwala
SHE'S WAVING THE LEASH WITH THE KEYS, SHE LETS ME IN
Atak na lodówkę, chrzan cebula i trzy jajka?
AN ATTACK ON FRIDGE, HORSERADISH, AN ONION AND 3 EGGS?
Całe szczęście, że przynajmniej się ostała mineralka
FORTUNETLY THERE'S STILL MINERAL WATER
To nie pierwsza niespodzianka dla głupiego naiwniaka
THAT AIN'T THE FIRST SURPRISE FOR A STUPID FOOL
Sama się nie zrobi kulinarna zachcianka
CULINARY WHIM WON'T BE MADE BY ITSELF
W oczekiwaniu szamy przesłucham z PeCeta tracki
WHILE WAITING FOR FOOD, I'LL LISTEN TO THE TRACKS FROM PC
Sound for Spira, Dido, placy nagle blink zawieszka
A PIRATE COPY OF SOUNDFORGE AND I'LL START WORKING, SUDDENLY - BANG! - THE COMPUTER FREEZED
Muszę z dyskiem iść do Deksa, całkiem niedaleko mieszka
I GOTTA GO TO (DJ) DECKS WITH THE HARD DRIVE, HE LIVES NOT QUITE FAR FROM HERE
Słyszę go z daleka, już wiem co się tam dzieje
I HEAR HIM FROM A DISTANCE, I KNOW WHAT'S GOING ON THERE
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
WHITE BOY WITH BLACK MUSIC ON JAPANESE SYSTEM
Więc zostawiam go w spokoju, wracam jeb znowu wychodzę
SO I LEAVE HIM ALONE, I GO BACK - BANG! - I LEAVE AGAIN
Kiedy wrócę, nie wiem kumpli spotykam po drodze
WHEN WILL I BE BACK? I DON'T KNOW, I MEET MATES ON THE WAY
Gadka szmatka, ege szege, eszte meszte, dzwoni Wiśnia
A SMALL TALK, EGHEH-SHEGEH, ESHTEH-MESHTEH, WIŚNIA'S CALLING
Chce muzyki na Ski Skład i o coś tam się ciska
HE WANTS MUSIC FOR SKI SKŁAD AND HIS UPSET ABOUT SOMETHING
Dogaduję sprawę, kończę i pozdrawiam pyska
I FINISH THE DEAL, I'M FINISHING THE CONVERSATION AND SEND HIM MY REGARDS
Nie żegnam się z ziomkami, szybko dobijam pod wiatę
I DON'T SAY GOOD-BYE TO MY HOMIES, I'M GOING QUICKLY UNDER A SHELTER
Podjeżdżam do Ajsmena, siema żacio, rób herbatę
I STEP BY TO AJSMEN, WASSUP, ACIO, MAKE SOME TEA
Przycupnę na balkonie raczej jeżyckim klimatem
I'LL COWER ON THE BALCONY, THAT'S A QUITE JEŻYCE ATMOSPHERE
Vizavi z okna od Wioli witam się z jeżyckim bratem
VIS-A-VIS FROM VIOLET'S WINDOW- I SAY HELLO TO A JEŻYCE BROTHER
(siamano, siamano) schodzę na dół dobry grajgul
('SSUUUP, 'SSUUUP) I GO DOWNSTAIRS, GOOD GRAYGOOL
Nagle wkracza cała banda, wielka jak ilość tematów
SUDDENLY ALL THE GANG APPEARS, IT'S BIG AS THE NUMBER OF TOPICS
Kogo porobił hegemon, kto się dorobił rabatów
WHO WAS CAUGHT BY HEGEMEON, WHO'S GOT DISCOUNTS
Kto na draksach ma przecinkę, patrzę psy na chwilę milknę
WHO WAS CAUGHT WITH DRUGS, I LOOK, DOGS, I STOP TALKING FOR A WHILE
By za moment buchnąć śmiechem, a to tylko dzielnicowy
JUST TO EXPLODE WITH LAUGHTER, THAT'S JUST THE NEIGHBOURHOOD POLICEMAN
Chyba za karę wsadzony na jeżyckie rejony
I GUESS IT WAS A PUNISHMENT FOR HIM TO WORK HERE
Ordynarnie jaram splifta i przycinam czy podejdzie
I SMOKE A SPLIF BOORISHLY AND I LOOK IF HE COME HERE
Gdyby miał na miarę mundur to by wygadał jakość jeszcze
IF HIS UNIFORM FIT, MAYBE HE WOULD LOOK OK
A tak się prezentuje kurwa przekomicznie śmiesznie
BUT LIKE THAT HE LOOKS, FUCK, HILARIOUS, FUNNY
Czas polać bo się ściemnia, sprawdzam rozkład linii nocnej
IT'S TIME TO POUR SOME, CUZ IT'S GETTING DARK, I CHECK NIGHT BUSES TIMETABLE
Dziękóweczka ziomuś, już mi nie syp, bo telepie mocniej
THANKS, HOMIE, DON'T POUR ME NO MO, CUZ IT'S GOING TO MY HEAD HARDER
Chwiejnym krokiem odbijam kursem przez ciemne ulice
I WALK THE DARK STREETS ON SHAKY LEGS
Na uszach Masta Ace, nowojorskie tajemnice
MASTA ACE ON MY EARS- NEW YORK SECRETS
Wbijam się w czterdziestkę, ledwo już na oczy widzę
I GET ON BUS NUMER 40, I BEARLY SEE WITH MY EYES
Chlapnąłem se na końcu, ucinam małą drzemkę
I SEATED IN THE REAR, I'M HAVING A LITTLE NAP
Je, je, je ten Masta daje pięknie
YEAH-YEAH-YEAH, THAT MASTA RAPS BEAUTIFULLY
Znowu chce mi się siuru, chyba za chwilę pęknę
I GOTTA PISS AGAIN, I THINK I'M GONNA POP IN A MOMENT
Dzisiaj za dużo browarów i tematów typu crawling
THERE WAS TOO MUCH BREW AND THANGZ LIKE CHRONIC TODAY
Wrzucam nową taśmę w walkman firmy Panasonic
I THROW A NEW TAPE IN WALKMAN MADE BY PANASONIC
Na dobranoc, na wyciąg wolne tracki Ghostface
FOR A GOODNIGHT, GHOSTFACE'S SPARE TRACKS IN BED
Tu jest najlepiej i nie ważne gdzie mieszkam
IT'S THE BEST WAY IN HERE AND IT DOESN'T MATTER WHERE I LIVE
I tak jak u Cuba to był całkiem dobry dzień
LIKE ICE CUBE SAID- IT WAS A QUITE GOOD DAY
Najebany w trzy dupy jak Snoop na Dre Day
FUCKED UP LIKE SNOOP ON DRE DAY
Grzebie kluczem w zamku człapiąc powoli nogami
I FUMBLE IN THE LOCK WITH MY KEY, I TRUDGE SLOWLY MY LEGS
W chacie będzie teraz piec, tam już czeka Mała Mi
THERE'LL BE A HELL AT HOME NOW, LIL'MI IS ALREADY WAITING THERE
Ona dopiero da mi
SHE'LL GIVE ME HELL
Kolejny stracony dzień z życia poza kontrolą
ANOTHER LOST DAY FROM A LIFE WITHOUT CONTROL

*SLANG WORD FOR A POLICEMAN, LIKE PIG IN USA, NOTHING TO DO WITH "YO, DAWG"
**SLU - Szacunek Ludzi Ulicy - Street People Respect
***Onomato - Onomatopeja (Onomatopeia) - one of his pseudonyms
****a gap of a tenement house of course
*****EVEN A GUY FROM POZNAŃ DONESN'T KNOW WHAT DOES IT MEAN, SORRY
(*)*LU- LUKSUSOWA VODKA
(*)**A MAKE OF BUSES
(*)***NAME OF SOME PLACE
(*)****that's beer of course, we don't eat such soup

Last edited by skr : 04-22-2009 at 01:06 PM.
skr is offline   Reply With Quote

Old 04-22-2009, 01:09 PM   #3 (permalink)
skr
Member
 
skr's Avatar
 
Join Date: Jan 2008
Thanks: 13
Thanked 0 Times in 0 Posts

That's a wrap I did my best, but you picked really hard lyrics. Nevertheless I'd love to translate so mo' rap.
skr is offline   Reply With Quote
Reply

Register

and you will see
NO ads!


Thread Tools
Display Modes

Posting Rules



All times are GMT -6. The time now is 09:29 PM.
Lyrics | Music & Video | Register | FAQ | Members List | Calendar | Today's Posts | Search | New Posts |
 
Contact us
Copyright ©2002 - 2006 All The Lyrics .com


vbulletin skin developed by: eXtremepixels
Powered by vBulletin® Version 3.6.7
Copyright ©2000 - 2009, Jelsoft Enterprises Ltd.
SEO by vBSEO 3.0.1